Falinki #2, czyli fajne linki: wybory, Mały Książę i Islandia

Od czasu ostatniego wpisu z cyklu Falinki przeczytałam mnóstwo wartościowych tekstów, którymi chciałam się z Wami podzielić. W zakładkach miałam zapisanych prawie 50 linków! Dokonałam jednak selekcji i teraz podrzucam Wam 11 naprawdę ciekawych wpisów z innych blogów. W sam raz do poczytania na niedzielne popołudnie!

Falinki #2

Klaudyna Hebda zaraża entuzjazmem. Zupełnie nie interesuję się ziołami, ale jej blog czytam i po każdym wpisie twierdzę, że mogłabym się tym zająć! Z okazji 6. urodzin bloga opisuje swoją drogę do miejsca, w którym znalazła się obecnie (a naprawdę mocno się zakręciła!).

Za każdym razem kiedy słyszę: „Dla humanistów po studiach nie ma przyszłości” to tylko lekko się uśmiecham. Jeśli masz pasję do czegoś – nie ważne czy to dzierganie, robienie mydeł czy jeżdżenie na rowerze – zawsze możesz wziąć odrobinkę przyszłości w swoje ręce. Nie bać się marzyć i sięgać po marzenia.

~•~

Kasia Czajka jest jedną z tych osób w blogosferze, z której zdaniem naprawdę się liczę, bo to bardzo mądra dziewczyna. Na co dzień pisze o popkulturze i jakiś czas temu rozwiązała problem mojego dzieciństwa: dlaczego to właśnie reżyserowi przypisuje się wszystkie zasługi za film, a nie np. scenarzyście, który stworzył fabułę?

Jak wszyscy wiemy im później w trakcie wieczoru przyznaje się nagrodę tym ważniejsza ona jest. I nie trudno zauważyć, że scenarzyści dostają swoje złote statuetki zdecydowanie wcześniej niż reżyserzy. Zresztą to nazwiskami reżyserów a nie scenarzystów piszemy historię kina. Zwierza dawnej to dziwiło, zwłaszcza że wszystko wydawało się stać na głowie. Reżyser może i jest ważny, ale cóż by zrobił gdyby nie scenariusz, czyli historia wymyślona przez kogoś zupełnie innego.

~•~

Zawsze się zastanawiałam, o co tak naprawdę chodzi ze zbieraniem nakrętek od napojów i jak to się potem przekłada na zakup np. wózków inwalidzkich. Tekst Aleksandry Brodziak udowadnia, że zakrętki naprawdę mogą ratować życie.

Niemal 90 proc. Polaków słyszało o nakrętkowych akcjach, a setki tysięcy bierze w nich udział. (…) Im bardziej są popularne, tym więcej przyciągają oszustów, którzy próbują zrobić na tym „biznes”. Nie brakuje też sceptyków, którzy twierdzą, że akcje nie mają sensu, bo po pierwsze są długotrwałe, po drugie angażują wiele osób, a po trzecie nie do końca wiadomo, czy idą na szczytne cele.

~•~

Ania Legenza, szerzej znana jako Niebałaganka, podaje 15 prostych sposobów na to, by Wasze życie stało się łatwiejsze. Stosowałam się do większości z nich, zanim to było modne! ;)

U Zielonej wśród ludzi znajdziecie natomiast 15 prostych czynności, które wpłyną pozytywnie na Wasze samopoczucie i zdrowie.

~•~

Fiolka Endorfin to moje ostatnie blogowe odkrycie: Sylwia Pawlak pokazuje, że o zdrowym stylu życia można pisać naprawdę niebanalnie. Udowadnia to chociażby tekstem „Czego Mały Książę nauczył mnie o zdrowym odchudzaniu?”. Sam tytuł zachęca do czytania!

Za co najbardziej kocham Małego Księcia? Za to, że za każdym razem znajduję w nim coś nowego i za każdym razem jest to opowieść o tym, czego w danym momencie potrzebuję. Dlatego też odkryłam ostatnio, że Mały Książę uczy również świadomego jedzenia, zdrowego odchudzania i zmiany nawyków żywieniowych. Ale jak to? A tak to!

~•~

Style Digger zachwyciła mnie swoją książką „Slow Fashion. Modowa rewolucja” i od tamtego czasu śledzę jej poczynania trochę intensywniej. Z okazji pierwszego roku istnienia jej marki Lunaby opisała, jak tak naprawdę wygląda cały proces tworzenia własnej linii ubrań (tu: piżam) i prowadzenie sklepu.

Niestety, bardzo często wygląda to tak, że ktoś pod wpływem impulsu wpada na pomysł „będę robić takie kolorowe laleczki z gąbki i sprzedawać je przy głównej ulicy” (…). Później najczęściej przychodzi rozczarowanie – nikt nie chce wynająć lokalu na dwa miesiące, gąbka jest droższa i trzeba ją kupować w ogromnych ilościach, a w ogóle to nie ma ładnych kolorów.

~•~

Podobno każda kobieta już od dzieciństwa marzy o swoim dniu ślubu i wyobraża sobie każdy jego szczegół… Macie tak? Michał Szafrański przygląda się temu tematowi na chłodno i pokazuje, ile tak naprawdę kosztuje wesele i ślub. Bardzo ciekawa analiza, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie chcę mieć wesela :D

“To będzie skromne wesele” – gdy słyszę takie słowa, to zastanawiam się czy mam do czynienia z nadmiernymi optymistami, czy wyjątkowo silnymi jednostkami, które nie boją się ulec presji rodziny i znajomych. Mam wrażenie, że w Polsce, to właśnie presja rodziny panny młodej i pana młodego jest głównym czynnikiem powodującym, że uroczystość ta wiąże się z dużymi wydatkami.

~•~

Miałam w swoim życiu 15 różnych współlokatorów, nigdy jednak nie mieszkałam z obcokrajowcem. Z przyjemnością więc przeczytałam doświadczenia Kary Boskiej, która mieszka w Krakowie z Islandczykiem.

Dla niego nawet zwykła wizyta w sklepie jest fascynująca. Wszystko cieszy, zastanawia, intryguje. Czasami kiedy idę z nim na spacer, to mam wrażenie, że sama jestem turystyką eksplorującą nowe miasto. Czasami zada mi takie pytanie, które zmusza mnie do głębszej refleksji albo do docenienia tego, co mam.

~•~

Monika Kamińska dokonuje analizy ubioru dwóch pań w polityce: Beaty Szydło i Ewy Kopacz. Sama nigdy nie zwróciłabym uwagi na tak różne szczegóły, dlatego tekst przeczytałam jednym tchem. Monika obiecała więcej takich wpisów, a na jej blogu już teraz znajdziecie dwa kolejne w tym stylu.

Kobieta, która pragnie rządzić, nie może zabiegać o głosy poprzez nadmierne podkreślanie swojej kobiecości. (…) Widzieliście kiedyś Angelę Merkel w miniówce? Albo z rozwianym włosem, który wpada do oka co minutę podczas oficjalnego wystąpienia? Lub też ze sztucznymi paznokciami, doczepionymi rzęsami albo błyszczykiem na ustach?

~•~

Z okazji wyborów Julia (Polka mieszkająca w Australii) napisała tekst, w którym ubrała w słowa to, co od wielu lat chodziło mi po głowie: czy ludzie na co dzień żyjący w innej części świata powinni brać udział w wyborach odbywających się w ojczyźnie i móc decydować o tym, jak będzie wyglądać życie tych, którzy w tej ojczyźnie pozostali?

Mieszkając w Australii, polską polityką nadal się interesuję. Ale dziś znam ją głównie z mediów, a nie z własnych doświadczeń. (…) Nie czuję się więc upoważniona do tego, żeby decydować jak będzie wyglądał Wasz dom, ten w Polsce, i na jaki kolor powinniście pomalować ściany. Nie chciałabym, żebyście Wy decydowali o tym, jak będzie wyglądał ten mój, w Australii.

~•~

Na dziś to już wszystko. Napiszcie, który tekst najbardziej przypadł Wam do gustu. Jeśli macie jakiś ciekawy tekst, którym chcecie się podzielić – na Wasze falinki czekam w komentarzach!

Ula Łupińska

Dzięki za przeczytanie tekstu! Jeśli Ci się podobał, udostępnij go na Facebooku :) I czekam na Twój komentarz pod tekstem!

  • Pojedynek garsonek : D fajny tekst!

    • Zerknij jeszcze do wniosków po debacie Szydło i Kopacz oraz do analizy ubioru i wizerunku Barbary Nowackiej ;)

  • Odchudzanie i Mały Książę!! Coś pięknego <3

    • Fiolka jest niesamowita :)

      • O kurczę, dziękuję bardzo. Jest mi szalenie miło i jeszcze bardziej rośnie we mnie energia do pisania.

  • W.

    To się pouczyłam, 6 tekstów nie miałam okazji czytać (nie znałam tych blogów), a zaciekawiły mnie w Twoim zestawieniu. ;)

    • Które, które, które?

      Ja miałam pracować, a stworzyłam tekst… :D

      • W.

        Pierwszy – Klaudyny Hebdy, bardzo podoba mi się podsumowanie: „Nie wiem co będę robić za rok czy za pięć lat. Wiem tylko mniej więcej, co chciałabym robić. Na razie mocno pracuję nad tym, żeby jak najwięcej marzeń mogło się spełnić. W końcu to one sprawiają, że życie staje się lepsze i łatwiej jest podnieść się po okresach smutku, żalu czy tęsknoty.”

        Drugi – o zakrętkach; znam akcję, zbieram, ale miło sobie usystematyzować informacje.

        Trzeci – „15 prostych czynności, które możesz zrobić dziś, żeby jutro poczuć się lepiej” Okazuje się, że większość czynności wykonuję regularnie, ale pojawiło się kilka inspiracji.

        Czwarty – „Czego Mały Książę nauczył mnie o zdrowym odchudzaniu?” Zdecydowanie mój numer jeden, nie tylko w Twoim zestawieniu, ale z wszystkich postów o odchudzaniu. Kocham Małego Księcia i bardzo cenię sobie uniwersalizm książki o nim. Genialny tekst. <3

        Piąty – o mieszkaniu z obcokrajowcem. Tekst, z którym zgadzam się w całej rozciągłości, mieszkałam w Krakowie z Amerykanką i doświadczyłam tego wszystkiego o czym pisze autorka.

        Szósty – o wyborach na emigracji.

        Podsumowując, fajny ten cykl i wartościowe dla mnie treści w nim ujmujesz. ;)

        A żeby było sprawiedliwie to podzielę się moim odkryciem ostatnich miesięcy, które dla Ciebie chyba nie będzie nowością – Joanna Pachla i jej blog, o którym, o dziwo, dowiedziałam się z telewizji, a nie z Internetu!

        • Ale fajnie, że aż tyle Ci się podobało! :))

          Tak, Wyrwaną znam. Kiedyś do niej trafiłam i zaciekawił mnie pomysł pisania pod cytaty – no i zostałam. A potem poznałam ją osobiście i okazało się, że mam siostrę bliźniaczkę :D Pewnie oglądałaś ją podczas Drugiego Śniadania Mistrzów?

          • W.

            Jeszcze nie miałam okazji, ale na pewno obejrzę! ;)

  • Ojej! Jak miło znaleźć się w tym zestawieniu. Dziękuję ślicznie! :)

  • Dziękuję bardzo za polecenie:) Nie sądziłam, że ktoś może jeszcze trafić to tekstu z przed roku:)

    • O, a nawet nie zwróciłam uwagi na to, że to stary tekst :D

  • Dzięki za wzmiankę <3

  • I ja dziękuję! Pozdrawiam z Australii :)

  • Jak Ty pięknie piszesz o tych linkach, no po prostu nie da się w nie nie wejść :D

  • Dziękuję. Mogę pożyczyć Islandczyka na parę dni :)

  • Pingback: Falinki #3, czyli fajne linki: koty, Tinder i choinki • Ula Łupińska ()