Miniporadnia: jak poprawnie zapisać numer telefonu?

Jak zapisać numer telefonu – stacjonarnego lub komórkowego? Słowniki chyba tego nie regulują, ale odpowiednie wskazówki znajdziemy m.in. w „Edycji tekstów” Wolańskiego (ogromnie polecam tę książkę!).

 


 

Miniporadnia to cykl tekstów, które pojawiają się na blogu od poniedziałku do piątku o godzinie 7:00. W każdym tekście poruszam jedno proste zagadnienie językowe. Jeśli nurtuje Cię jakaś sprawa – daj znać w komentarzu, a postaram się napisać na ten temat!

 


 

Jak zapisać numer telefonu?

 

Mamy trzy podstawowe zasady dotyczące zapisu numeru telefonu (stacjonarnego bądź komórkowego):

  1. Numer telefonu dzielimy na grupy dwucyfrowe, zaczynając od jego końca. W przypadku numeru komórkowego można zastosować podział na grupy trzycyfrowe.
  2. Kolejne grupy numeru oddzielamy odstępem (spacją), rzadziej dywizem (-).
  3. Numeru kierunkowego krajowego nie umieszczamy w nawiasie.

 

Przykładowe zapisy numerów komórkowych

  • 600 22 22 22
  • 600-22-22-22
  • 600 222 222
  • +48 600 22 22 22
  • 0048 600 222 222

(W telefonach komórkowych dla oznaczenia prefiksu międzynarodowego można dać albo „+”, albo „00”).

 

Przykładowe zapisy numerów stacjonarnych

  • 222 22 22
  • 222-22-22
  • 33 222 22 22
  • 0048 33 222 22 22
  • (0048) 33 222 22 22

 

Uwaga!

Jak podaje Adam Wolański w „Edycji tekstów”:

Ponadto jeśli w obrębie jednej instytucji wszystkie numery stacjonarne zaczynają się od stałej sekwencji czterech cyfr, a trzy kolejne cyfry to telefoniczny numer wewnętrzny pokoju, można to odzwierciedlić w podziale na grupy cyfrowe, np. 22 22 22 660, 22 22 222 661, 22 22 22 662.

(Przykład z cytatu dostosowałam do obecnych standardów).

 


 

W poprzedniej Miniporadni poznaliśmy różnice między clueclou. Zerknij też do naszej grupy na Facebooku, w której wspólnie dyskutujemy o języku polskim!

Ula Łupińska

Dzięki za przeczytanie tekstu! Jeśli Ci się podobał, udostępnij go na Facebooku :) I czekam na Twój komentarz pod tekstem!

  • Tak bardzo o tym wiem i tak bardzo z uporem maniaka zapisuję bez żadnych przerw, bo mi ładniej wygląda ;)

  • Nigdy się nad tym nie zastanawiałam! Ale miło się dowiedzieć, że nieświadomie zapisuję swój numer poprawnie :)

  • Bardzo cenny artykuł :)
    „Problem” w tym, że „Edycja tekstów” jest z 2008 roku (dobrze myślę?), a od tego czasu trochę się zmieniło. W szczególności nie ma już „klasycznych” numerów kierunkowych — zostały włączone do numeru abonenta. (Dzwoniąc w Krakowie, i tak musimy zacząć od „12”). Poza tym nie wybiera się już początkowego „0”. Tym samym obawiam się, że zapisywanie numerów z „0” albo ze wskaźnikiem strefy numeracyjnej w nawiasie należy dziś już uznać za błędne :(
    (Kilka szczegółów więcej tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Numery_telefoniczne_w_Polsce i tutaj: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130001281 ).

    • Słuszny komentarz! Jesteś kolejną osobą, która uświadomiła mnie w tej kwestii, więc wkrótce wyedytuję tekst, żeby nie wprowadzać nikogo w błąd :)

      • Cieszę się, że mogłem pomóc :)

        Trafiony pomysł ta miniporadnia, trzymaj tak dalej :)

        Z serdecznymi pozdrowieniami
        GregorioW

        • Dziękuję! Tekst jest już nieco poprawiony – mam nadzieję, że teraz jest lepiej.

  • Zwrócę uwagę, że trochę się to zdezaktualizowało. Polskie numery kierunkowe są już od kilku lat nierozerwalną częścią numeru, więc nie ma sensu podawać ich w nawiasie, i nie wybiera się zera na początku.

    • Tak, tak, już kilka osób zwróciło mi na to uwagę, za co dziękuję :) Teraz tekst jest poprawiony, mam nadzieję, że już jest w porządku.

  • Pingback: Miniporadnia: także, tak że czy… tak, że? • Ula Łupińska()