Miniporadnia: jak prawidłowo odmienić SMS przez przypadki?

SMS jest skrótowcem (nie skrótem!), czyli inaczej akronimem, i pochodzi z języka angielskiego od Short Message Service. Te krótkie wiadomości tekstowe na dobre rozgościły się w polszczyźnie, warto więc wiedzieć, jak je odmieniać.

 


 

Miniporadnia to cykl tekstów, które pojawiają się na blogu od poniedziałku do piątku o godzinie 7:00. W każdym tekście poruszam jedno proste zagadnienie językowe.

 


 

Jak odmienić SMS?

Odczytujecie SMS-y, wysyłacie SMS albo SMS-a, zawieracie ważne info w SMS-ie, a czasem nie dostajecie SMS-a… A cała odmiana poniżej!

 

M. (co to?) ten SMS / te SMS-y

D. (czego nie dostałaś?) tego SMS-a / tych SMS-ów

C. (czemu się przyglądasz?) temu SMS-owi / tym SMS-om

B. (co czytasz?) ten SMS ALBO tego SMS-a / te SMS-y

N. (czym się musisz zająć?) tym SMS-em / tymi SMS-ami

Ms. (o czym myślisz?) o tym SMS-ie / o tych SMS-ach

W. (och, ty prześmieszny) SMS-ie! / (och, wy prześmieszne) SMS-y!

 

Zamiast SMS możecie też napisać esemes. Odmiana tego słowa wygląda identycznie – stosujecie te same końcówki, oczywiście pomijacie łącznik, tj. wyślę ci esemesa, odpiszę ci esemesem, napiszę ci w esemesie itd.

 

A jak nazwać czynność wysyłania SMS-ów? SMS-owanie albo esemesowanie. Sami wybieracie, czy wolicie SMS-ować, czy esemesować. SMS-y są z założenia krótkie, więc ja używam krótkiego czasownika i SMS-uję ;)

 

PS Nieco inną odmianę stosuje się w odniesieniu do usługi SMS pozwalającej na wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych, tj. SMS-ów. Nie podaję jednak tej odmiany, żeby Wam nie mieszać w głowach – znajdziecie ją tutaj. Poza tym wychodzę z założenia, że przeciętny człowiek, mówiąc SMS, ma na myśli wiadomość, a nie usługę – przynajmniej nigdy nie słyszałam, by ktoś o niej rozmawiał!

Ula Łupińska

Dzięki za przeczytanie tekstu! Jeśli Ci się podobał, udostępnij go na Facebooku :) I czekam na Twój komentarz pod tekstem!

  • Agnieszka Dudek

    Ulo Łupińska miło, że napisałaś o tym jak odmienić SMS, bo czasem zapomina się podstawowych rzeczy, że już nie wspomnę o bardziej złożonych.

  • Anna

    Ja za to w prywatnych wiadomościach bardzo nie lubię używać formy SMS z poprawną odmianą, bo wygląda mi… zbyt oficjalnie ;D Więc przerzuciłam się na esemesy i esemesowanie.

    • Prywatnie też czasem pozwalam sobie na luz w tych kwestiach :D Zwykle wtedy piszę „w smsie” czy „smsem” – małe litery i bez łącznika, o zgrozo!!!

      • Anna

        O rety, też tak robiłam :D Ale miałam zbyt duże wyrzuty sumienia, że szerzę niepoprawną formę ;)

        • Mam to samo! :D Dlatego tylko do niektórych osób tak czasem piszę, nie do wszystkich :D